czwartek, 28 kwietnia 2016

Book haul, kwiecień 2016.

Do czerwca staramy się już nie kupować...
Zapraszam.

❉ Allegro.
Udało mi się kupić egzemplarz "Posłańca" Markusa Zusaka w tym ładnym, starszym wydaniu. Zapłaciłam za niego 19,99 zł. Później, u innego spredawcy, znalazłam "Tajemniczy ogród" Frances Hodgson Burnett ze Świata książki w oprawie pasującej do innych książek dla dzieci, które posiadam. Kosztowała 11,99 zł. Obie pozycja są w twardej oprawie, w stanie prawie idealnym.

❉ Aros.
No i z okazji braku okazji, że dawno zamówienia na tej stronie nie było, każdy powód jest dobry, żeby kupić książki, zamówiłyśmy 6 tytułów, po 3 na głowę.
Dla Ady "Ugly love" Colleen Hoover (25,83 zł) i dwa trzecie tomy dwóch serii - "Parabellum. Głębia osobliwości" Remigiusza Mroza (24,43 zł) oraz "House of cards. Ostatnie rozdanie" autorstwa Michaela Dobbsa (27,93 zł).


Ja wzięłam dla siebie kolejny tom "Pojedynku", czyli "Zdradę" Marie Rutkoski (24,43 zł), pierwszy tom nowej serii napisanej przez Sarah J. Maas - "Dwór cierni i róż" (27,99 zł) i na koniec "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" Leslye Walton (24,43 zł).

❉ Prezenty.
Niestety nie dla mnie, ale to nie zmienia faktu, że w domu pojawiły się nowe książki. Moja mama dostała od jednej ze swoich znajomych pakiet książek Markusa Zusaka - "Złodziejkę książek" i "Posłańca". I tak, pojawił się on już w tym haulu, ale ta książka jest tak dobra, że nie przeszkadza mi, że teraz mamy dwa wydania. :)

To wszystko, co przybyło do nas od poprzedniego book haulu.
Posiadacie coś z powyższych? Co polecacie przeczytać najpierw?

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Celebrity Book TAG.

Ostatnio zostałam nominowana do Celebrity book TAG przez Paulinę z bloga Z książką w kieszeni. Bardzo za to dziękuję i przechodzę do pytań.
☁Zapraszam.☁

❉ Emma Watson - książka z piękną kiss-ass bohaterką.
Do tego pytania dopasuję Helenę z "Imperium ognia" autorstwa Sabaa Tahir. Nie jest ona główną postacią tej książki, ale jest opisywana jako piękna dziewczyna, która potrafi skopać tyłek.

❉ Ryan Gosling - książka z najgorętszym męskim bohaterem.
Bezapelacyjne, najgorętszym książkowych bohaterem, o jakim czytałam jest Wilk z "Sagi księżycowej" Marissy Meyer



❉ Brangelina (Angelia Jolie i Brad Pitt) - książka z najlepszą parą. 
Kocham Tristrana i Yvaine z "Gwiezdnego pyłu" (Neil Gaiman). Jedna z najlepszych par książkowych, po prostu uwielbiam tę dwójkę razem.

❉ Shailene Woodley - niedawno odkryty autor, którego uwielbiasz.
Ostatnio przeczytałam zbiór opowiadań "Marcovaldo, czyli pory roku w mieście" napisany przez Italo Calvino i zakochałam się w stylu, jakim się posługuje i już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po inne jego dzieła.

❉ Josh Hutcherson - ulubiona krótka książka.
Z przyjemnością wam oznajmię, że moją ulubioną krótką książką jest "Księga cmentarna" napisana przez Neila Gaimana.


❉ Dwayne Johnson - ulubiona gruba książka.
"Nędznicy" Victora Hugo to około 2000 stron czystej perfekcji, polecam każdemu się podjąć.

❉ Leonardo DiCaprio - książka z najsmutniejszą śmiercią.
W "Koronie w mroku" dzieje się coś, czego do tej pory nie wybaczyłam autorce.

❉ Kristen Stewart - najnudniejsza książka.
Nie wybiegając zbyt daleko pamięcią postawię na "Jej wszystkie życia" Kate Atkinson. Wspominałam już tu, że książka ta jest dobrze napisana i ma jeden ciekawy wątek. Ale oprócz tego nic się w niej nie dzieje, nawet zakończenie jest pozbawione sensu.



❉ Ian Somerhalder i jego kot - najsłodsza książka.
Dla mnie jedną z takich pozycji jest "Dziewczyna z pomarańczami" Josteina Gaardera. Kiedy sobie przypominam główny wątek miłosny tej powieści, robi mi się ciepło na sercu, jest on naprawdę uroczy.

❉ Jennifer Lawrence - idealna książka bądź seria.
Dla mnie jest to "Cmentarz zapomnianych książek", a konkretnie "Cień wiatru" Carlosa Ruiza Zafona. Autor stworzył magiczną opowieść, pełną akcji, tajemnic, pełnych życia bohaterów, nie zapominając przy tym o humorze i rewelacyjnym stylu pisania.

To tyle, dziesięć pytań za mną. Do odpowiedzenia chcę nominować : Love, coffee & books i To read or not to read. Mam nadzieję, że również weźmiecie udział.

A wy jakbyście odpowiedzieli?

piątek, 22 kwietnia 2016

"W 80 dni dookoła świata" Juliusz Verne.

Zapraszam na  recenzję.

Autor: Juliusz (Jules) Verne
Tytuł:  W 80 dni dookoła świata; Podróż na około świata w osiemdziesięciu dniachPodróż naokoło świata w 80-ciu dniach; Podróż naokoło świata w osiemdziesiąt dni (org. Le tour du monde en quatre-vingt jours; ang. Around the world in eighty days)
Data wydania:  1872 (w Polsce 1873 )
Liczba stron: 220 (moje wydanie)
Wydawnictwo: Świat książki (moje wydanie)
Gatunek: Powieść przygodowa
Język oryginału: Francuski
Tom serii: Powieść jednotomowa

Dotychczas powstały trzy ekranizacje tej powieści: w roku 1956, w 1989 i w 2004. Stworzono również serial animowany, zatytułowany "Dookoła świata z Willym Foggiem".

Juliusz Verne jest dziewiętnastowiecznym dramaturgiem i pisarzem, autorem głównie powieści podróżniczych. Uważany jest za jednego z protoplastów fantastyki naukowej.  Inne ważne jego dzieła to "Podróż do wnętrza ziemi", "20.000 mil podmorskiej żeglugi", "Tajemnicza wyspa" czy "Dzieci kapitana Granta".

Opowieść zaczyna się w chwili, gdy Fileas Fogg, niezwykle ułożony, opanowany i nielubiący zmian dżentelmen z Londynu, przekonuje członków Reform Clubu, do którego sam należy, że możliwe jest odbycie podróży dookoła kuli ziemskiej w czasie dokładnie osiemdziesięciu dni. Aby udowodnić im swoją rację, sam zamierza objechać świat w wyznaczonym terminie, stawia sumę 20.000 funtów szterlingów na to, że mu się powiedzie. Fileasowi towarzyszą dopiero co przyjęty lokaj Obieżyświat i inspektor londyńskiej policji Fix.

Pierwszy raz książkę tę czytałam kilka, jak nie kilkanaście lat temu i pamiętam, że wtedy bardzo mi się podobała. Tym razem również zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jako, że jest to powieść skierowana głównie do młodszych odbiorców to czyta się ją szybko i, mimo, że została napisana w dziewiętnastym wieku, język jest zrozumiały i nie sprawia trudności.

Powieść jest stosunkowo krótka, ma około dwustu stron, ale dzieje się w niej tyle, że dostarczy wrażeń każdemu czytelnikowi, niezależnie od wieku. Jest pełna zwrotów akcji, a przeszkody i przygody jakie spotykają naszych bohaterów sprawiają, że trzyma nas w napięciu do samego końca.

Teoretycznie głównym bohaterem jest Fileas Fogg, jednak niewiele dowiadujemy się o nim samym, o tym, co dzieje się w jego głowie, o jego przeszłości, o tym kim był i jak zdobył swój majątek. I nawet na końcu książki nie otrzymujemy odpowiedzi na te pytania i tego faktu bardzo mi brakowało. Faktyczną pierwszoplanową postacią jest tu Jan Obieżyświat, Francuz, człowiek wielu talentów i profesji, znamy jego historię, jego marzenia, większą część wydarzeń śledzimy w jego towarzystwie, pan Fogg schodzi na dalszy plan.

Nadal nie mogę wyjść z podziwu jak ta powieść jest dopracowana. Nasi bohaterowie podróżują wszelkimi środkami transportu, mamy tu trochę związanych z tym danych technicznych, informacje o zwyczajach panujących w odwiedzanych przez nich krajach. A pamiętajmy, że Juliusz Verne nie żył w czasach współczesnych, kiedy żeby coś znaleźć wystarczy wpisać to w wyszukiwarkę. Nie znam okoliczności pisania tej, ani żadnej innej jego książki (muszę zrobić research), ale widzę jak wiele pracy w nią włożył, sprawił, że wszystko do siebie pasuje i za to go podziwiam.

Moja ocena dla tej pozycji to 9/10. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów gatunku, warta przeczytania niezależnie od wieku.

wtorek, 19 kwietnia 2016

Broadway Musicals Book TAG.

Moje uwielbienie do musicali często przewijało się na tym blogu. Dlatego dziś chciałabym zrobić dla was tag właśnie z nimi związany.
Zapraszam


❉ Rent, czyli książka, która dzieje się w Ameryce. (recenzja spektaklu tu)
Postaram się wybrać książki, o których nie piszę za często. Dlatego do tego pytania dopasuję serię "Rywalki" Kiery Cass. Rzecz dzieję się w przyszłości, na terenie obecnych Stanów Zjednoczonych, a dodatkowo imię głównej bohaterki to America.

❉ Wicked, czyli książka z magią w tle.
"Tam, gdzie śpiewają drzewa" Laury Garcii Gallego należy do książek przepełnionych magią i baśniowością. Nie jest to zbyt znana książka, ale na pewno powinna zyskać więcej uwagi.

❉ Deszczowa piosenka, czyli książka na długi, deszczowy wieczór.
Na długie, deszczowe wieczory polecam "Miniaturzystę" Jessie Burton. Ma świetny klimat, a przy takiej pogodzie łatwiej będzie się wczuć w tę tajemniczą atmosferę.



❉ Koty, czyli książka, której bohaterem jest zwierzak.
Nie jest to główny bohater książki, ale nikt nie narzucił tego w pytaniu. A mówię o Kocie ze "Śniadania u Tiffany'ego" Trumana Capote. Kot odgrywa dosyć istotną rolę w życiu głównej bohaterki, więc warto by o nim wspomnieć.

❉ Nędznicy, czyli powieść historyczna o ulubionej epoce. 
Nie mam swojej ulubionej epoki. Ostatnio czytam trochę o drugiej wojnie światowej i tu mogę wszystkim polecić powszechnie znane i lubiane "Światło, którego nie widać" Anthony'ego Doerra.

❉ The Rocky Horror Picture Show, czyli książka science fiction godna polecenia.
Nie czytam zbyt często tego gatunku. Ale na pewno warty uwagi jest "Player One" Ernesta Cline'a. Uwielbiam tę historię, głównie przez liczne nawiązania do lat 80, ale też zafascynowała mnie wykorzystywana tam technologia.



❉ Upiór w operze, czyli klasyk z niesamowitym klimatem.
W jednym z poprzednich pytań "Nędznicy" są wymienieni jako musical, a tu użyję ich jako powieść Victora Hugo, która jest po prostu mistrzostwem świata. Warto poświęcić czas (dużo czasu) na przeczytanie jej w całości.

❉ Aladyn, czyli bajka z dzieciństwa, którą wyjątkowo zapamiętałeś.
Najlepiej pamiętam, i jest to w ogóle pierwsza książka, którą pamiętam żebym kiedykolwiek czytała, "Opowieść o piesku i kotce - jak razem gospodarzyli i jeszcze o różnych innych rzeczach" autorstwa Josefa Czapka. Nadal ją mam, jest pokolorowana, podniszczona, ale mam do niej ogromny sentyment.

❉ Król lew, czyli książka i jej filmowa adaptacja, którą polecasz. 
I przy tym pytaniu znowu powrócę do młodszych lat beztroski. Chciałabym polecić wam filmy i serię książek "Stowarzyszenie wędrujących jeansów" Ann Brashares. Oglądałam je kilka razy, książki mam ochotę sobie odświeżyć. Polecam zapoznać się z tytułem jeśli jeszcze nie mieliście okazji. Tylko to nie jest żaden ambitny film, a prosta opowieść dla nastolatek, a jednak ma coś w sobie. ;)


Ten TAG był już robiony przez wiele osób i też mnóstwo osób jest otagowanych, dlatego ja dziś nie taguję nikogo. Ale jeśli ktoś ma ochotę na zrobienie go to zachęcam. :)
Miłego dnia.

sobota, 16 kwietnia 2016

"Porwana pieśniarka" Danielle L. Jensen.

Zapraszam na recenzję.

Autor: Danielle L. Jensen
Tytuł: Porwana pieśniarka (org. Stolen Songbird)
Data wydania: kwiecień 2014 (w Polsce styczeń 2016)
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Galeria książki
Gatunek: Fantastyka, YA
Tom serii: #1

Premiera kolejnego tomu "Trylogii klątwy" - "Ukrytej łowczyni", zaplanowana jest w Polsce na 20 lipca.

"Trylogia klątwy" jest na razie jedynym owocem pracy kanadyjskiej pisarki Danielle L. Jensen. 

Cecile mieszka z ojcem na wsi, ma tu przyjaciół, rodzinę, własne życie. Jej matka żyje w mieście, gdzie robi karierę uznanej śpiewaczki. W przeddzień gdy córka ma do niej dołączyć, nasza bohaterka zostaje uprowadzona i sprzedana trollom. 

Akcja pędzi już od pierwszych stron, nie ma luźnych wstępów, od razu dostajemy sporą dawkę wrażeń i przez to tak szybko wciągnęłam się w powieść. Nie sądziłam, że będzie czytało się ją tak dobrze, głównie ze względu na język jakim jest napisana, nieco archaiczny, idealnie oddający klimat czasu, w którym osadzona jest akcja książki.

Gdy czytałam lub oglądałam jakąkolwiek recenzję tej książki zawsze ktoś mówił, że jest to powieść o trollach. Jednak im dłużej ją czytałam, tym bardziej zapominałam, że owe stworzenia w ogóle występują w tej książce. Nie chodzi mi o to, że ich nie ma, bo są, właściwie większość postaci to trolle. Po prostu nie są to stworzenia jakie do tej pory znałam z innych tego typu książek, tu bardziej przypominają elfy czy nawet wróżki. I to nie do końca mi się podobało bo nastawiłam się na niezbyt urodziwe, masywne potwory, a dostałam coś co zaprzecza wszelkim fantastycznym kanonom.

Co się nieczęsto zdarza (ale ostatnio coraz częściej), bardzo polubiłam się z główną bohaterką. Z pozoru delikatna, nieco wystraszona dziewczyna pokazuje, że umie o siebie zadbać i odnaleźć się w najtrudniejszej sytuacji. A, i nie dajcie się zwieść tytułowi, bo Cecile praktycznie nie śpiewa, przynajmniej w tym tomie, nie jest to jeden z głównych wątków tej powieści.

Nie do końca łapię jeszcze systemy magiczny i polityczny występujące w tej książce, ale liczę, że przyswoję sobie te informacje przez następne tomy.

Po pierwszym tomie pozostało wiele wątpliwości, nierozwiązanych zagadek, co do których mam swoje teorie (bardzo dużo teorii, ale ktoś mi powiedział ostatnio, że za bardzo wszystko analizuję). I to sprawia, że nie mogę się już doczekać kolejnych części. 

Ta książka, nie ma się co oszukiwać, jest nieco schematyczna, ale mimo to odnajduję w niej sporo oryginalnych wstawek i autorce nie raz udało się mnie zaskoczyć.

Moja ocena dla tej pozycji to 8/10. Dla mniej jest znakomita jako pierwszy tom serii, wzbudza w czytelniku ciekawość i pozostawia poczucie niedosytu.

Czytaliście "Porwaną pieśniarkę"?

środa, 13 kwietnia 2016

"Magonia" Maria Dahvana Headley.

Zapraszam na recenzję.

Autor: Maria Dahvana Headley
Tytuł: Magonia
Data wydania: kwiecień 2015  (w Polsce luty 2016)
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Galeria książki
Gatunek: Science fiction, Fantastyka, YA
Tom serii: #1

Książka była dołączona do lutowego wydania EpikBoxa.

Jak się okazało, "Magonia" jest pierwszym tomem serii. Kolejna część, zatytułowana "Aerie" ma swoją premierę światową zaplanowaną na październik tego roku.

Maria Dahvana Headley jest autorką powieści i opowiadań zaliczających się do różnych gatunków. "Magonia" Jest jej pierwszą książką, która trafiła na polski rynek wydawniczy.

Główną bohaterką powieści jest Aza, nastolatka cierpiąca na wcześniej nieznaną chorobę płuc, przez co trudno jest jej oddychać i normalnie funkcjonować. Pewnego dnia zauważa na niebie statek i tak rozpoczyna się jej podniebna przygoda.

Chciałabym zacząć od stylu pisania autorki. Wydarzenia śledzimy w narracji pierwszoosobowej z perspektywy dwóch osób - Azy i jej przyjaciela Jasona. I w przypadku tej książki widać, które myśli należą do dziewczyny, które do chłopaka. W przypadku innych książek Young Adult, narracja żeńska i męska często zlewa się ze sobą, nie pomiędzy nimi zbyt wielu różnic. Jednak pani Headley udało się wejść w męską rolę i napisać rozdziały Jasona jak należy.

Co do samej treści to jest tu wiele różnych wątków, widać, że autorka ma mnóstwo pomysłów i niestety chce od razu podzielić się wszystkim z czytelnikami. Książka nie jest długa, ale dzieje się w niej sporo, co nie do końca jest jej atutem. Sądzę, że lepiej byłoby odpuścić sobie niektóre kwestie, a skupić się na tych najbardziej istotnych.

Główna bohaterka jest pyskata, sarkastyczna, stara się korzystać z życia na tyle, na ile pozwala jej choroba. Zdziwiło mnie, że gdy znalazła się na statku wyjątkowo szybko się zaaklimatyzowała  i odnalazła w nowej sytuacji, zważywszy na okoliczności, co według mnie nie jest do końca normalnym zachowaniem.
Ale za to Jasona uwielbiam, wiele bym oddała by mieć przyjaciela takiego jak on. Jestem również fanką wątku miłosnego tej powieści.

Autorka wykazała się kreatywnością tworząc świat przedstawiony w książki, aczkolwiek widzę tu inspirację twórczością Neila Gaimana, z którym autorka współpracuje i którego rekomendacje możemy przeczytać na okładce. 

Moja ocena dla tej pozycji to 7/10. Jak na razie zapowiada się ciekawie, zastanawia mnie jak autorka rozwiąże te wszystkie poboczne wątki i już nie mogę doczekać się kolejnych tomów.

niedziela, 10 kwietnia 2016

Dokończone serie książkowe.

Pisałam już wam o cyklach, których nie doczytałam do końca. Dziś chcę podzielić się z wami moimi ukończonymi seriami. A dokończone oznacza przeczytania wszystkich wydanych do tej pory w Polsce tomów.
Zapraszam.☁ 


 Zacznę, od serii, w których nie przeczytałam dodatków, zbiorów opowiadań itp. Ale ich po prostu nie uznaję, dlatego dla mnie cykle są już bez nich zamknięte. Są to trylogie:  "Więzień labiryntu" James Dashnera, "Dotyk Julii" Tahereh Mafi"Delirium" Lauren Oliver i "Niezgodna" Veronici Roth oraz seria "Rywalki/Selekcja" Kiery Cass, której ostatni tom ma się ukazać w tym roku.

Z cyklów, których wydano u nas na razie po jednym tomie przeczytałam "Imperium ognia" Sabaa Tahir, "Magonię" Marii Dahvana Headley, "Porwaną pieśniarkę" Danielle L. Jensen oraz "Restart" Amy Tintery (którego nie mam zamiaru kontynuować. Druga część "Anny we krwi" Kendare Blake, z tego co mi wiadomo, nie będzie tłumaczona na język polski.

 Z niecierpliwością czekam aż w Polsce pojawią się kolejne tomy "Szklanego tronu" Sarah J. Maas, trochę mniej na zakończenie "Osobliwego domu pani Peregrine" Ransoma Riggsa i już w ogóle straciłam nadzieję na kontynuację "Sagi księżycowej" Marissy Meyer (zadowalam się nieoficjalnymi tłumaczeniami).

 Mam dokończone dwie dylogie - "Zabić drozda" Harper Lee, którą kocham i "Zostań, jeśli kochasz" Gayle Foreman, która jest słaba, nawet bardzo.

 Z trylogii, te które doczytałam do końca to "Władca pierścieni" J. R. R. Tolkiena, "Igrzyska śmierci" Suzanne Collins i "Trylogia czasu" Kerstin Gier. Wszystkie z nich należą do moich ulubionych.

 Dłuższe serie, doczytane przeze mnie to "Robert Langdon" Dana Browna, "Ala Makota" Małgorzaty Budzyńskiej, miłość mojego dzieciństwa oraz świetny "Percy Jackson i bogowie olimpijscy" Ricka Riordana.


Myślę, że to wszystko i mam nadzieję, ze niczego nie pominęłam.
Jakie są najlepiej przez pamiętane serie? Czytaliście te wyżej wymienione?