środa, 9 grudnia 2015

"Trylogia czasu" Kerstin Gier.

Nareszcie skończyłam kolejną serię, która teraz należy do moich ulubionych.
Zapraszam na recenzję.


Autor: Kerstin Gier
Tytuł: Czerwień rubinu (org. Rubinrot, ang. Ruby red)
Data wydania: 2009 (w Polsce maj 2011)
Liczba stron: 344
Tytuł: Błękit szafiru (org. Saphirblau, ang. Sapphire blue)
Data wydania: grudzień 2009 (w Polsce październik 2011)
Liczba stron: 364
Tytuł: Zieleń szmaragdu (org. Smaragdgrün, ang. Emerald green)
Data wydania: grudzień 2010 (w Polsce 2012)
Liczba stron: 456
Wydawnictwo: Egmont
Gatunek: Fantastyka, Science Fiction, Romans

W 2013 roku zekranizowano pierwszą cześć trylogii, kolejną rok później, a w lipcu przyszłego roku możemy spodziewać się ostatniej części.

Kerstin Gier jest niemiecką pisarką. Przed sukcesem "Trylogii czasu" pisała powieści obyczajowe, skierowane głównie do kobiet. Część z nich została przetłumaczona na język polski.

Narratorką jest Gwendolyn, szesnastolatka mieszkająca w Londynie, o zwyczajnych upodobaniach, zakręcona na punkcie filmów, musicali i muzyki, należąca do niezwykłej rodziny. Na przestrzeni lat jej krewni posiadali gen podróży w czasie, a ta umiejętność zależała od daty urodzenia. Teraz przypada kolej na Charlottę, irytującą i idealną w każdym calu kuzynkę Gwen. Nic więcej nie zdradzę, żeby nie psuć nikomu przyjemności z lektury.

Po pierwsze: uwielbiam motyw podróży w czasie, zarówno w książkach, jak i w filmach. A tu jest on dobrze skonstruowany. Po drugie muszę przyznać, że polubiłam główną bohaterkę już od pierwszych stron. Wielu z was może wydać się odrobinę wkurzająca, ale zaczęłam się z nią utożsamiać. Czytając jej przemyślenia, porównania motywów filmowych do prawdziwego życia to jakbym słyszała samą siebie. A jej szalona przyjaciółka Leslie jest kolejnym plusem tej trylogii, mogły powiedzieć sobie o wszystkim, doskonale się rozumiały, były jak siostry. Co do Gideona, głównej postaci męskiej, to to kolejnych już tej serii chodzący ideał. Kilka razy zmieniałam o nim zdania, jednak ostatecznie mogę uznać, że go lubię, podobały mi się wątki miłosne w tych książkach. W dodatku ironiczny humor Gwen, Leslie i pozostałych bohaterów całkowicie trafia w mój gust.

Styl pisania pani Gier jest bardzo lekki, jakby powieści były faktycznie napisane przez bardzo młodą dziewczynę. Co więcej, wszystkie wątki były dobrze rozpisane, powoli układały się w jedną całość, widać, że powieść została przemyślana. Jest kilka zaskakujących momentów, jednak jeśli ktoś czytał uważnie, mógł bez problemu niektóre rzeczy wydedukować. 
Nie ma problemu z czytaniem tej trylogii z dłuższymi przerwami między kolejnymi książkami, gdyż narratorka subtelnie przypomina co działo się wcześniej, ale nie przeszkadza to też przy czytaniu książek jednym ciągiem.

Moja ocena dla tej trylogii to 9/10. Miła odmiana od przygnębiających dystopii czy innych powieści jakie na ogół czytam. Polecam szczególnie nastolatkom, idealna książka na odprężenie po ciężkim dniu i bardzo wciągająca historia.

Wiem, że jest problem z dostępnością pierwszej części, ale widziałam ostatnio w Empiku całą trylogię w pakiecie, dobry pomysł na prezent, możecie też spróbować na Allegro.
Czytaliście? Jakie są wasza wrażenia z lektury? A może macie do polecenia inne książki o podróżach w czasie?

11 komentarzy:

  1. Ja zamówiłam u dziadków 1 część na święta, dlatego cieszę się, że masz o niej takie dobre zdanie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie czytałam tej trylogii, ale Twoja recenzja jest bardzo zachęcająca. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej serii, ale raczej nie ciągnie mnie do niej. Chociaż wiele osób ją poleca, to może wkrótce się skuszę ;) Buziaki <3

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przede mną dopiero pierwsza część. Jestem bardzo ciekawa tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię tą serię! Poza tym dobrze opisany wątek podróży w czasie zawsze mi się podobał :D Historia sama w sobie jest interesująca:) Pierwsza część filmu była odrobinę dziwna z tego co pamiętam, ale już druga na spory plus:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie czytałam, ale mam w planach:)
    http://lekturia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam tą trylogię, miałam przyjemność przeczytać ją kilka lat temu, bo upatrzyłam u znajomej, jednak planuję w przyszłości sobie kupić własne egzemplarze, bo na prawdę warto! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcę po nie sięgnąć jak najszybciej!
    Nawet mam je już na półkach!
    Cudna recenzja :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam całą trylogie i jest naprawdę świetna :)
    Pozdrawiam- Paolla
    https://castleona-cloud.blogspot.com









    OdpowiedzUsuń
  10. Oglądałam pierwszą część, jest nie najgorsza. Zaś czytałam przed filmem całą trylogię i naprawdę jest godna polecenia. Mnie wciągnęła totalnie! ;)


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniała seria, z dumą trzymam ją na najwyższej półce w mojej biblioteczce :) Bohaterowie świetni, można ich bardzo polubić. A akcja - jak dla mnie idealna, motyw podróży w czasie perfekcyjnie przedstawiony :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń