poniedziałek, 4 września 2017

Wracam.

Tak, wracam.
Trochę stęskniłam się za pisaniem recenzji. 

A główną przyczyną tego, że znowu postanowiłam się tu udzielać jest książka, którą obecnie czytam. Bo jest tak zła, że wymaga to ode mnie dłuższej recenzji. Ale to już jak skończą tę mękę, jaką jest czytanie tamtej cegły.

Dla uczczenia mojego powrotu wieczorem wstawię mój letni wrap up :)

To tyle ode mnie na teraz.



1 komentarz:

  1. Nawet nie wiesz jak się stęskniłam.<3 <3 <3
    A.

    OdpowiedzUsuń