piątek, 22 lipca 2016

Wakacyjny TAG.

Tak właściwie to nie ma mnie w domu, jestem teraz na wakacjach, więc na zapas zrobiłam dla was tematyczny TAG. A żeby było trochę ciekawiej, do pytań będę dopasowywać również filmy.
☁Zapraszam.☁




Pytania znalazłam na blogu Regał na poddaszu.

❉ Początek wakacji, czyli książka (film), która rozbudziła w Tobie pozytywne emocje.
Co do powieści to będzie to "Dziewczyna z pomarańczami" Josteina Gaardera. Czytałam ją w zeszłe wakacje i bardzo dobrze to wspominam. Co do filmów to zawsze humor poprawia mi "Łatwa dziewczyna", ten film jest świetny, a główna bohaterka grana przez Emmę Stone należy do moich ulubionych.

❉ Oparzenie słoneczne, czyli powieść (film), po której przeczytaniu (obejrzeniu) odczuwałaś ból.
Odczuwałam ból fizyczny oglądając "Whiplash". Ten film był bardzo dobry, ale przy niektórych scenach gry na perkusji autentycznie zaczynały mnie boleć wszystkie mięśnie. Podobnie miałam czytając "Parabellum. Prędkość ucieczki" Remigiusza Mroza. Są tam takie sceny, że aż bolało mnie ich czytanie, ale nie powiem o co chodzi, żeby nie spojlerować.



❉ Brzydka pogoda, czyli pozycja, która zepsuła Ci humor.
Co do filmu to postawię na "Zjawę", straciłam trzy godziny na oglądanie ładnych zimowych widoczków, bo tak naprawdę w tym filmie nic innego nie zasługuje na uwagę. Z książek, może nie zepsuła humor, ale na pewno mnie przygnębiła - "Love, Rosie" Cecelii Ahern. Więcej na ten temat pisałam w recenzji.

❉ Wspinaczka górska, czyli książka(film), której przeczytanie (obejrzenie) było czasochłonne, ale satysfakcjonujące.
"Nędznicy" Wiktora Hugo to prawie 2000 czystej zajebistości, czytałam to chyba z miesiąc, ale było warto. Polecam. A jeśli ktoś z was czyta mojego bloga dłużej, to wie, że jestem fanką "Władcy pierścieni". I potrafię obejrzeć ciągiem wszystkie trzy wersje reżyserskie filmów (ok. 11 godzin) i za każdym razem nie mogę wyjść z podziwu jakie to było dobre.



❉ Kąpiel w morzu, czyli książka (film), która wrzuciła Cię na głęboką wodę.
Na prawdę nie umiem dopasować nic co by odpowiadało na to pytanie.

❉ Zimny napój, czyli książka (film), która całkowicie Cię oziębiła.
"Black Ice" Becci Fitzpatrick dzieje się w górach, podczas zamieci śnieżnej i przyznaję, że zimno mi się robiło czytając tę książkę. Tak samo miałam oglądając "Dziewczynę z tatuażem".


❉ Wędkarstwo, czyli niemiłosiernie ciągnąca się powieść (film).
Seria "Pretty little liars" Sary Shepard, jeśli wyda kolejny tom to nie wiem co zrobię, ale na pewno napisze do autorki, bo serio, jak długo można nękać grupę nastolatek? Co do filmów to raz na jakiś czas robię ten błąd i oglądam coś ambitnego, "Birdmana" ledwo co pociągnęłam do końca, dłużył mi się niemiłosiernie.

❉ Złośliwy komar, czyli postać, która szczerze działała Ci na nerwy.
Cat z "Fangirl" Rainbow Rowell, naprawdę są gorsze rzeczy niż obcy ludzie na korytarzu. Długo myślałam nad postacią filmową i chciała wybrać taką, która nie będzie z ekranizacji (a gdzieś w mojej głowie zawsze pojawiała się ten pieprzony Raoul - tak, to już oficjalna nazwa). No i zdecydowałam się na prezydenta Ashera z filmu "Olimp w ogniu". Nie wspominając o tym jaki ten film jest zły (to temat na oddzielny post) to sądzę, że będąc na tak odpowiedzialnym stanowisku trzeba choć trochę myśleć.


❉ Noc w namiocie, czyli powieść (film) przepełniona grozą i dreszczykiem strachu.
Nie czytam takich książek, może "Marina" Carlosa Ruiza Zafona będzie tu pasować, jednak oglądam dużo slasherów. Ale te filmy z kolei są dla mnie nawet śmieszne. Chociaż naprawdę odczuwałam strach i niepokój przy oglądaniu "Halloween", pierwszej części, reszta jeszcze przed nami.

❉ Zakończenie wakacji, czyli historia, do której zawsze będziesz mieć sentyment.
Twórczość Frances Hodgson Burnett, szczególnie "Mała księżniczka", po prostu kocham tę książkę. Co do filmów wymienię dwa i będą to polskie tytułu, oglądam je za każdym razem jak są w telewizji (a sa puszczane dosłownie co tydzień). A mówię teraz o "Znachorze" i "Szatanie z siódmej klasy", tylko mam na myśli jedyną słuszną wersję z 1960.



Są to już wszystkie pytania. Pozdrawiam  wszystkich znad morza i życzę wam udanych wakacji. 
A jak wy byście odpowiedzieli na pytania?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz