niedziela, 1 maja 2016

Podsumowanie kwietnia.

Zapraszam na kwietniowy wrap up.

Miesiąc zaczęłam od krótkiego zbioru opowiadań pod tytułem "Marcovaldo, czyli pory roku w mieście" autorstwa Italo Calvino. Na prawdę bardzo mi się podobało, było niezwykle zabawne i z czystym sumieniem mogę je wam polecić. (176 stron)

Potem sięgnęłam po pierwszy tom "Trylogii klątwy" Danielle L. Jensen - "Porwaną pieśniarkę". Był to bardzo dobry początek serii, więcej możecie przeczytać w mojej recenzji. (432 strony)

Naszła mnie ochota na jakąś lekką obyczajówkę i wybór padł na "Lolę i chłopaka z sąsiedztwa" Stephanie Perkins. Nie zawiodłam się na niej, była w porządku, niezobowiązująca młodzieżówka. (320 stron)

Kolejna książka, za którą wzięłam się w kwietniu to "W 80 dni dookoła świata" Juliusza Verne. Czytałam ją po raz drugi i po raz drugi mnie zachwyciła. Na blogu możecie przeczytać już moją opinię. (220 stron)

Udało mi się też dokończyć powieść Jenny Han "P S I still love you". Czytałam ją na telefonie, w języku angielskim, ale język, którym jest napisana jest strasznie prosty i nie sprawił mi wielu problemów. Co do samej fabuły to podobała mi się, aczkolwiek nie wiem czy kontynuacja "Do wszystkich chłopców, których kochałam" była tak koniecznie potrzebna.
(352 strony)

❉ "Młodsza" Pameli Redmond Satran to ostania pozycja jaką w całości przeczytałam w minionym miesiącu. Moją recenzję będziecie mogli przeczytać już w przyszłym tygodniu na blogu. (304 strony)

Udało mi się też jeszcze zacząć i to tak mocno zacząć "Grę anioła" Carlosa Ruiza Zafona. I gdy zaczynam czytać każdą kolejną książkę tego autora to zadaję sobie pytania czemu tak długo zwlekałam, one są takie dobre. (354 strony)

Podsumowując, za sobą mam 6 i pół książki, łącznie 2158 stron. Jestem zadowolona, ale wiem, że stać mnie na więcej i mam nadzieję, że w przyszłych miesiącach pójdzie lepiej.
A jak wam minął kwiecień?

2 komentarze:

  1. Gratuluję tylko przeczytanych książek. Same perełki widzę.
    To trzymam kciuki za majowe plany! :)
    Pozdrawiam
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem zacny wynik czytelniczy. ;)

    OdpowiedzUsuń