czwartek, 17 marca 2016

Seriale, które skończyłam.

To już ostatni z planowanych przeze mnie postów na temat seriali. Dziś chcę podzielić się z wami tytułami, które obejrzałam w całości i które nie będą juz kontynuowane.
*Jest to lista programów zebranych z przeciągu okołu 8 lat. Dotyczy to wszystkich moich wpisów o serialach.
Zapraszam.


❉ 90210.
[lata 2008-2013; sezony 1-5]
Zaczęłam oglądać, aby wypełnić pustkę po "Plotkarze". Bardzo podobały mi się pierwsze sezony, ostatni był nudny i nie jestem zadowolona z kim ostatecznie byli sparowani główni bohaterowie (z wyjątkiem Adrianny i Navida, ich razem kocham).

❉ DOWNTON ABBEY.
[lata 2010-2015; sezony 1-6]
Ukochana najlepsza seria, która nie raz łamała mi serce. Skończył się dokładnie tak jak powinien, lepszego finału być nie mogło.

❉ DR HOUSE (House M.D.).
[lata 2004-2012; sezony 1-8]
Kilka pierwszych sezonów oglądałam po kilka razy, znam odcinki na pamięć, ale jeśli chodzi o 2 ostanie sezony nie jestem w stanie przypomnieć sobie o nich nic. To chyba znak, że trzeba je sobie odświeżyć :D. Jest to pierwszy serial, który oglądałam na bieżąco.


❉ JAK POZNAŁEM WASZĄ MATKĘ (How I met your mother).
[lata 2005-2014; sezony 1-9]
Najlepszy z oglądanych przeze mnie sitcomów, ale... ostatni odcinek. To jak producenci tego serialu potraktowali bohaterów i widzów... Tak się nie robi, szczególnie w serialach komediowych, ten ostatni odcinek nigdy nie powinien powstać...

❉ MENTALISTA (The Mentalist).
[lata 2008-2015; sezony 1-7)
Mentalistę kocham, za humor, bohaterów, to jak scenarzyści poprowadzili większość wątków. Bardzo żałuje, że serial się skończył, ale jestem usatysfakcjonowana finałem.

❉ ONCE UPON A TIME IN WONDERLAND.
[lata 2013-2014; sezon 1]
Był to spin-off serialu "Dawno, dawno temu". Bardzo polubiłam się z bohaterami, było to, może nie jakiś wysokich lotów, ale dobre uzupełnienie serii.

❉ PAMIĘTNIKI CARRIE (The Carrie diaries).
[lata 2013-2014; sezony 1-2]
Śledzenie opowieści o losach młodej Carrie Bradshaw znanej z "Seksu w wielkim mieście" było przyjemnością. Serial był lekki, zabawny, ale mogłoby powstać więcej sezonów.


❉ PLOTKARA (Gossip girl).
[lata 2007-2012; sezony 1-6]
"Plotkara" wielokrotnie doprowadzała mnie do płaczu, śmiechu, wściekłości.. Jest to również jeden z pierwszych seriali jakie oglądałam, mam do niego sentyment. Liczyłam jednak, że Serena skończy z kim innym.

❉ RAVENSWOOD.
[lata 2013-2014; sezon 1]
Kolejny spin-off, tym raz serialu "Pretty little liars". Nie przyjął się i dobrze. Z oryginałem nie miał on zbyt wiele wspólnego, nie wspominając już o elementach fantastycznych. Ogólnie średnio ogarnęłam o co w nim dokładnie chodziło. Cieszę się, że nie został kontynuowany, a Caleb wrócił do Rosewood.

❉ SELFIE.
[rok 2014; sezon 1]
To, że nie nakręcono kolejnych sezonów to jedna z największych pomyłek stacji. Serial jest współczesną wersją "My fair lady", miał ogromny potencjał, ale niestety został niedoceniony i anulowany po pierwszym sezonie. 


To wszystko.
A jakie seriale oglądacie wy? Które z nich to wasze ulubione?

8 komentarzy:

  1. Z tych seriali oglądałam tylko 2, z czego dokończyłam 1. Nie dokończyłam Downton Abbey, a skończyłam Plotkarę.

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektóre pozycje znam, inne raczej nie są w moim guście, ale ostatnio zaczęłam oglądać Lucifera, którego z pewnością mogę Ci polecić i zagwarantować świetną zabawę! ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na rozdanie ;)
    http://myfantasticbooksworld.blogspot.com/2016/03/konkurs-z-jutrem_10.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Downton Abbey to serial, który kiedyś obejrzałam, ale właściwie nie wiem dlaczego przerwałam. Uwielbiam takie klimaty i ogólnie seriale, których akcja toczy się w przeszłości. Muszę koniecznie nadrobić:) Oglądam mnóstwo seriali, ale aktualnie mam fazę na Wikingów :D Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tych ogladąłm tylko Dr. Hausa, chyba najwyższy czas wybrać się w głąb świata serialii

    OdpowiedzUsuń
  5. nie widziałam w całości żadnego z tych seriali, mam w planach Downton Abbey. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kojarzę tylko Dr House. Innym seriali nie oglądałam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mi szkoda, że anulowali Selfie. Zapowiadało się całkiem nieźle i te kilkanaście odcinków, które wyszło, nie miało chyba okazji pokazać w pełni możliwości tego serialu.
    Z twojej listy oglądnęłam też do końca Ravenswood, Plotkarę i Jak poznałem waszą matkę. A Doktor House jestem w trakcie, więc życz mi powodzenia :D

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam "Dr House" i "Plotkarę", ale ten drugi serial muszę sobie odświeżyć. ;)
    Buziaki. :**

    OdpowiedzUsuń